Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA ŚNIADANIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NA ŚNIADANIE. Pokaż wszystkie posty

BEZGLUTENOWE, BEZLAKTOZOWE I BEZCUKROWE PLACKI Z OWOCAMI, A SMACZNE!

Przepis z bezglutenowymi plackami z owoców doprowadziłam do perfekcji, kiedy potrzebowałam przepisu dla syna, którego podejrzewałam o nietolerancję glutenu (miał wysypkę na przedramieniu). Prawie popadłam w masowy obłęd, bo gdzie się nie obejrzałam, każdy o wszystkie swoje dolegliwości podejrzewał gluten. Problemy z trawieniem, wysypki, bóle brzucha, głowy i masa innych przykrości. W efekcie, odstawiłam na jakiś czas gluten całej rodzinie. Co się okazało? Pierwszy wniosek ➱ żywność bezglutenowa, to niezły biznes. Drugi ➱ że nie mam żadnego medycznego uzasadnienia, że powinnam odstawiać nam gluten, bo ani nie jesteśmy uczuleni na pszenicę, ani nie chorujemy na celiakę. Uczulenie, które pojawiało się u syna było zwykłymi potówkami. To mnie ucieszyło. Zmartwiły mnie jednak wiadomości do których się dokopałam. Badania wskazują, że faktycznie "nietolerancja glutenu" jest problemem rosnącym na świecie. Objawia się mdłościami, biegunką, wysypką, a nawet depresją oraz zwiększa ryzyko zachorowań na choroby tarczycy i nowotwory. Naukowcy sugerują, że przyczyną rosnącego problemu jest Roundup (środek owadobójczy) i jego aktywny składnik Glifosat. Chemizacja w rolnictwie 😢 Rolnicy stosują ten środek w okresie wzrostu zboża, przed zbiorem, a na koniec traktuje się tym samym środkiem miejsca służące do przechowywania zbóż. Smacznego!!!
Reasumując ➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱➱
➱Zanim postawimy diagnozę "nie toleruję glutenu", zbadajmy się u profesjonalisty. Nigdy nie stawiajmy sobie samodzielnie diagnozy, nie konsultując jej ze specjalistą. Nie eliminujmy z diety składnika, którego nie jesteśmy pewni, że nam szkodzi, bo każda dieta eliminacyjna w większości przypadków jest niekorzystna dla zdrowia, ponieważ nie będzie dostarczała organizmowi potrzebnych minerałów i witamin. Co więcej, osoby ze zdiagnozowaną celiaką lub nietolerancją powinny korzystać z usług doświadczonego dietetyka, który ułoży dietę w taki sposób, żeby leczyła chorobę i uzupełniała niedobory.
➪ Starajmy się wybierać produkty ze sprawdzonego źródła, certyfikowane produkty ekologiczne. Wybierajmy portfelem producentów, którzy nie stosują glifosatu. Nasze wybory kształtują rynek!
➪ Otwórzmy się na inne produkty, np. na mąkę razową, żytnią, orkiszową, migdałową, czy ryżową. Urozmaicajmy dietę produktami, które dostarczą nam różnych składników o o prozdrowotnym oddziaływaniu. 
➪ Zacznijmy wypiekać swoje pieczywo.
➪ Przy czym zachowajmy zdrowy rozsądek i nie popadajmy w skrajności!

Kto ma ochotę na bezglutenowe placki z owocami? 


Potrzebne składniki:

-150 g mąki migdałowej, ryżowej lub gryczanej,
- 2 dojrzałe banany,
- 1 szklanka mleka migdałowego lub ryżowego,
- 2 jajka od szczęśliwej kurki,
- pół łyżeczki cynamonu,
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- sezonowe owoce, np.: nektarynka, brzoskwinia lub słodkie jabłko,
- szczypta soli bez substancji przeciwzbrylającej,
- 3 łyżki masła klarowanego* lub oleju kokosowego.

* W wersji bez laktozy proszę użyć oleju kokosowego.

Sposób przygotowania:

- W misce roztrzepać jajka i rozgnieść widelcem banany. Dodać mąkę wymieszaną z cynamonem, sodą i szczyptą soli. Dodać 2 łyżki roztopionego masła klarowanego lub oleju kokosowego.
- Przygotować sezonowe owoce, krojąc je w piórka.
- Na patelni rozgrzać łyżkę masła klarowanego lub oleju kokosowego i nakładać ciasto (najlepiej małe porcje, np. 1 łyżkę), dodać pokrojone w cienkie piórka owoce i smażyć z każdej strony do czasu, kiedy placki urosną i zrumienią się.


Z pozdrowieniami,
Mona.




TATAR Z ŁOSOSIA SUROWEGO, CZYLI PESCOWEGETARIANIZM DLA ZDROWIA.

Wydaje mi się, że zdążyliście już zauważyć, że na blogu nie znajdziecie przepisów, w których jest mięso inne niż mięso z ryb i owoców morza. Od długiego czasu stosujemy dietę pescowegetarianizmu. Dieta ta jest podobna do diety samurajów i diety śródziemnomorskiej, a jak wiadomo są to diety, które uważane są za najzdrowsze na świecie. Co nam daje ta dieta i dlaczego się na nią zdecydowaliśmy? Przede wszystkim eliminuje z diety czerwone mięso i inne mięsa,  które nie są do końca zdrowe i które na pewno w diecie nie są nam potrzebne. W zamian za to dostarczamy do organizmu potężną dawkę kwasów omega-3, tłuszczów o właściwościach przeciwzapalnych, poprawiamy cholesterol, dostarczamy do organizmu sporą dawkę witamin z grupy B, którą potrzebujemy do produkcji energii. To na przykład :)
Dzisiaj robiliśmy tatar z łososia. Nie robimy go często, bo nie mamy stałego źródła zaopatrzenia w dzikiego łososia. Mieszkając nad morzem i tak jesteśmy w dobrej sytuacji, bo czasami uda nam się kupić jakieś ryby prosto z kutra, np. łososia bałtyckiego. Bałtycki łosoś zawsze będzie lepszy od norweskiego, ponieważ norweski, dostępny na naszym rynku, będzie w 99% pochodził z hodowli. Jak hodowla i masowa produkcja -> to nie idzie w parze z jakością (np. intensywny kolor mięsa łososia norweskiego zawdzięczamy barwnikowi astaksantynie, która dodawana jest do mączki, którą karmione są ryby). Jeżeli uda Wam się trafić na świeżego łososia ze sprawdzonego źródła, to zachęcam do przyrządzenia prostej przekąski, dania. Na pewno nie będziecie rozczarowani smakiem. Smacznego.

Potrzebne składniki:

- 200 g świeżego łososia (filet)*,
- 2 szalotki,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 2 łyżki oliwy z oliwek extra virgin,
- 1 ogórek kiszony,
- sól morska bez substancji przeciwzbrylającej i świeżo zmielony pieprz do smaku.

Do podania najlepiej z: domowego wypieku bagietką lub z sałatą lodową.

* Łosoś ze sprawdzonego źródła, dziki, wolno żyjący, nie z hodowli.

Sposób przygotowania:

- Łososia kroimy w bardzo drobną kostkę. Siekamy. Dodajemy oliwę z oliwek i cytrynę. Solimy i dodajmy świeżo zmielony pieprz.
- Ogórka i szalotkę drobno siekamy i kładziemy na wierzch tatara.


MARCEPANOWO MALINOWA OWSIANKA

Jeżeli szukasz pomysłu na smaczne i pełne wartości odżywczych śniadanie, które smakuje zarówno młodszym jak i starszym podniebieniom, proponuję niebanalną owsiankę. Owsiankę przygotowaną wyłącznie z roślinnych składników, której bazą są płatki owsiane i migdały. Migdały w płatkach i w mleku migdałowym. Taka owsianka jest pełna wartości odżywczych, nienasyconych kwasów tłuszczowych, minerałów i witamin. Mamy porcję magnezu, żelaza, selenu, wapnia, potasu oraz dużą porcję witaminy A, E, B2, B6 oraz kwasu foliowego. Poza właściwościami antyoksydacyjnymi, spożywając  migdały wspieramy układ odpornościowy, zapobiegamy chorobom serca i cukrzycy. Wpływ migdałów docenią również osoby często znajdujące się pod wpływem stresu, pracujące fizycznie i przemęczone.
Uwaga dla mam! Kobietom w ciąży, zmagającym się z mdłościami i zgagą w dolegliwościach pomoże spożywanie migdałów, ponieważ zobojętniają kwasy żołądkowe, a tym samym łagodzą dokuczliwe uczucie pieczenia. Kobietom karmiącym piersią, te same orzechy, zwane "królem orzechów" będą uzupełniały niedobory wapnia.


Potrzebne składniki (2 porcje):

- 1 szklanka płatków owsianych,
- 2 szklanki mleka migdałowego,
- pół szklanki płatków migdałowych,
- 2 łyżki wody różanej (opcjonalnie),
- 2 łyżki syropu/soku z malin,
- 250 g malin,
- garść suszonej żurawiny.






Sposób przygotowania:

- Płatki owsiane wsypać do rondelka, zalać mlekiem migdałowym i gotując na małym ogniu doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień do minimum, dodać wodę różaną i co jakiś czas mieszając gotować jeszcze przez kilka minut do czasu aż płatki zgęstnieją. 
-  Płatki zdjąć z ognia, dodać syrop z malin, żurawinę, połowę porcji płatków migdałowych i wymieszać. Posypać resztą płatków migdałowych, dodać maliny. Jeść na ciepło lub zimno.


SZYBKIE PLACKI JOGURTOWE Z MĄKI ORKISZOWEJ Z NEKTARYNKAMI

Kiedy brakuje czasu na przygotowanie posiłku, placki z owocami są dobrym rozwiązaniem na szybki i zdrowy posiłek dla całej rodziny. Do ich przygotowania można użyć dowolnych owoców. Czym się różnią od tradycyjnych babcinych placków? Składnikami, ponieważ używamy mąki orkiszowej, która jest źródłem błonnika, żelaza, wapnia, cynku, potasu, witamin z grupy B, PP oraz kwasu krzemowego. Posiada właściwości krwiotwórcze, pomaga w budowie mięśni, obniża poziom cholesterolu, korzystnie wpływa na układ krążenia i poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Ciasto słodzimy miodem, który wzmacnia serce, koi nerwy i odżywia mózg. A całość smażymy na jednym z najzdrowszych tłuszczów na świecie, na oleju kokosowym, który z uwagi na zawartość witamin z grupy B, witaminę C, E. potas, wapń, żelazo, magnez, fosfor, cynk i kwas foliowy, stanowi nieocenione źródło składników odżywczych.

* W wersji dla dzieci od 6 miesiąca życia, rezygnujemy z miodu. Od 12 miesiąca można podawać ją w takiej postaci jak w przepisie, pamiętając aby ograniczać spożycie soli. Niezwykle istotne jest obserwowanie maluszka, któremu stopniowo rozszerzamy dietę o różne składniki. Każdy rodzic musi bacznie się przyglądać, jak na dany składnik reaguje jego dziecko.


Potrzebne składniki (18 sztuk):

- 250 g jogurtu typu greckiego,
- 2 jajka od szczęśliwej kurki,
- 2 łyżki ulubionego miodu,
- 1,5 szklanki mąki orkiszowej,
- szczypta cynamonu,
- 2 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego do smażenia lub masła klarowanego,
- 2 nektarynki.




Sposób przygotowania:

- Nektarynki umyć, przeciąć na pół i pokroić w plasterki.
- W misce połączyć ze sobą składniki: jogurt, jajka, miód, mąkę i cynamon. Wymieszać wszystko rózgą lub mikserem na niskich obrotach. Następnie dodać plasterki nektarynki i delikatnie wymieszać je z ciastem.
- Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju kokosowego/masła klarowanego i nakładać po jednej łyżce ciasta na placka, zachowując odstępy. Smażyć na średnim ogniu do czasu zrumienienia się placków, po czym przewrócić je na drugą stronę. 
- Podawać z miodem, cukrem pudrem, śmietaną, ulubionym syropem lub świeżymi owocami.

CHLEB ŻYTNI ZE ŚLIWKĄ

Chleb żytni, nawet ten ze słodką nutą śliwki, pomaga w utrzymaniu szczupłej sylwetki oraz zdrowia. Nie bójmy się go. Nie wybierajmy jasnego pieczywa, które nie jest smaczne, a jego przypieczona skórka sprawia, że do ust napływa ślinka. Przekonajmy się to żytnich wypieków, bo żyto dobrze działa na nasze serce. Nie dosyć, że zmniejsza poziom złego cholesterolu we krwi, to jeszcze dzięki zawartym w nich alkaloidom pobudzającym włókna mięśni gładkich naczyń krwionośnych, zapobiega miażdżycy. Osoby walczące o lepszą odporność powinny skłonić się do regularnego spożywania chleba żytniego, ponieważ kwasy tłuszczowe i arabinoksylany, które powstają podczas fermentacji składników żyta, pomagają w produkcji limfocytów, które wspierają właśnie naszą odporność. Smacznego, żytniego pieczywa!

Podobne przepisy: Przepis na chleb żytni z czarnuszką .

Potrzebne składniki (1 mały bochenek):

Zaczyn:
- 60 g mąki żytniej typu 2000,
- pół szklanki wody.
* Zaczyn przygotowujemy minimum 12 godzin przed pieczeniem.

Ciasto właściwe:
- 300 g mąki żytniej typ 720,
- cały zaczyn,
- 2/3 szklanki wody,
- 20 g melasy z trzciny cukrowej,
- 150 g suszonych śliwek (bez konserwantów, niesiarkowane)
- 1 łyżka soli bez substancji przeciwzbrylającej.

Opcjonalnie: 1 łyżka sezamu, 1 łyżka maku.

Sposób przygotowania:

- Zaczyn przygotować minimum 12 godzin przed przystąpieniem do pieczenia. Wszystkie jego składniki połączyć ze sobą i odstawić pod przykryciem.
- Do gotowego zaczynu dodać pozostałe składniki - mąkę, wodę, melasę i sól oraz suszone śliwki pokrojone wcześniej na mniejsze kawałki. Całość mieszać dokładnie drewnianą łyżką do uzyskania gęstej, lepkiej masy.
- Ciasto przełożyć do keksówki o wymiarach 20 cm x 10 cm. Wcześniej wysmarować ją oliwą z oliwek i nakryć ściereczką - odstawić do wyrośnięcia w suche i ciepłe miejsce. Ciasto powinno wyrastać przez około 3-4 godziny. Czas ten jest uzależniony od temperatury w jakiej ciasto wyrasta oraz od aktywności zakwasu.
- Wyrośnięte ciasto (po brzeg keksówki) wysmarować pędzelkiem wodą i posypać makiem i sezamem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 230 stopni i piec przez około 15 minut (góra + dół). Następnie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec przez około 40 minut (góra + dół). Gotowy i dopieczony chleb po ostukaniu od spodu wydaje głuchy dźwięk. Po upieczeniu chleb owinąć ściereczką i pozwolić mu stygnąć powoli. Kroić dopiero po wystygnięciu, najlepiej kolejnego dnia po upieczeniu. 

NALEŚNIKI ORKISZOWE Z SEROWO-NEKTARYNKOWYM WSADEM

Naleśniki, to podobno koperty, którym z pełnym zaufaniem możemy powierzyć każdą treść. O naleśnikach orkiszowych pisałam przy okazji przepisu na naleśniki o lekko kokosowej nucie przełożonymi jagodami. Bazę naleśnikową mam dopracowaną do perfekcji, a z wsadem eksperymentuję, ale do niektórych wracam często. Tak jest w przypadku nadzienia serwo-nektarynkowego, które  uwielbiają nie tylko dzieci :) Ciasto na naleśniki przygotowuje się bardzo szybko, a w smaku każdy wyczuje różnicę pomiędzy naleśnikiem przygotowanym z mąki orkiszowej, a zwykłej mąki pszennej. Wprawdzie orkisz należy do tej samej rodziny, co zwykła pszenica, ale dzięki temu, że ma inną strukturę genetyczną, jego ziarno zawiera więcej białka, minerałów i witamin. Przez fakt, że jest rośliną odporną na niesprzyjające warunki pogodowe i inne zagrożenia, to produkcja ekologiczna nie ma problemów z jego hodowlą. Orkisz jest bardziej odporny na zanieczyszczenia chemiczne i atmosferyczne. Jego właściwości są nieocenione. Jest źródłem błonnika, żelaza, wapnia, cynku, potasu, witamin z grupy B, PP oraz kwasu krzemowego. Posiada właściwości krwiotwórcze, pomaga w budowie mięśni, obniża poziom cholesterolu, korzystnie wpływa na układ krążenia i poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. W ziarnie orkiszu odkryto rodanid, substancję biologiczną, która jest naturalnym antybiotykiem występującym w ślinie i w mleku kobiecym. Dzięki właściwościom przeciwbakteryjnym chroni organizm człowieka przed infekcjami. Orkisz wzmacnia nasze zmysły i pomaga w regeneracji narządów. Jak widzicie właściwości tego ziarna są ogromne, dlatego namawiam do korzystania z tego co daje nam natura. Zacznijmy od przygotowywania naleśników z mąki orkiszowej. 
Dlaczego tak często smażę na oleju kokosowym? Olej kokosowy idealnie nadaje się do smażenia w wysokiej temperaturze i jest skarbnicą składników odżywczych, począwszy od witamin z grupy B, witaminę C, E, zawiera w sobie również potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor, cynk oraz kwas foliowy. Olej kokosowy uznawany jest za najzdrowszy z tłuszczy. Najbardziej wartościowy, to ten nierafinowany.

W wersji dla najmłodszych proponuję ograniczyć cukier do minimum. Pamiętajcie, niezwykle istotne jest obserwowanie maluszka, któremu stopniowo rozszerzamy dietę o różne składniki. Każdy rodzic musi bacznie się przyglądać, jak na dany składnik reaguje jego dziecko.


Potrzebne składniki (15 sztuk):

Ciasto:
- 130 g mąki orkiszowej (typ 700),
- 300 ml dowolnego mleka (tj. krowie lub roślinne),
- 1 jajko,
- 1/4 łyżeczki cynamonu,
- szczypta soli bez substancji przeciwzbrylającej,
- 2 łyżki oleju kokosowego do smażenia.

Wsad:
- 400 g twarogu tłustego lub półtłustego,
- 1 łyżka gęstej śmietany lub 1 jajko,
- 2 łyżki cukru trzcinowego nierafinowanego,
- 3 nektarynki.




Sposób przygotowania:

- Nektarynki obrać ze skórki, przekroić na pół, wyjąć pestki* i pokroić w plasterki/talarki. Twaróg ugnieść z cukrem, dodać śmietanę lub jajko (w przypadku jajka nadzienie będzie bardziej suche) i wymieszać delikatnie z pokrojonymi w talarki nektarynkami.
- Mąkę wsypać do miski, dodać cukier, sól, cynamon, jajko i mleko. Wszystko zmiksować na gładką masę.
- Rozgrzać patelnię (najlepiej małą około 20 cm) i roztopić na niej niewielką ilość oleju kokosowego. Wylać ciasto i równomiernie rozprowadzić je po patelni. Smażyć z dwóch stron.
- Gotowe naleśniki smarować przygotowanym nadzieniem, składać w kopertę lub zwijać w rulon. Podawać ze świeżymi owocami lub miodem. 

* Sposób na szybkie i łatwe wyjęcie pestki z nektarynki i brzoskwini: owoc naciąć od ogonka dookoła, sięgając nożem pestki, po czym przekręcić każdą część w przeciwnych kierunkach. Owoc równo rozdzieli się na dwie części, po czym z jednej części podważając pestkę oddziela się ją od owocu. 

GĘSTE SMOOTHIE Z MALIN

Jeżeli o poranku wolicie pić, a nie jeść, to mam dla Was propozycję na gęsty, owocowy koktajl. Oczywiście możecie jeść go o każdej porze dnia, ale to rano dostarczy Wam potrzebną dawkę energii i przyspieszy metabolizm. 
Maliny doceniane są przede wszystkim w sezonie przeziębień, tymczasem przez cały rok są sojusznikiem fantastycznej formy i urody! Odmładzają, dbają o serce i o dobry nastrój! Jak wszystkie czerwone owoce zawierają barwniki, antocyjany, które wzmacniają nasze naczynia krwionośne, budują nasz układ odporności, zapobiegają różnego rodzaju infekcjom (to naturalna aspiryna). Dzięki antyoksydantom dbają o naszą skórę i opóźniają procesy starzenia. Maliny stanowią bogate źródło witaminy C, witaminy z grupy B, kwasu foliowego, potasu, wapnia oraz cynku i manganu. Dzięki nim krew jest lepszej jakości, serce pod ochroną, a nerwy na wodzy! Jednym zdaniem --> maliny, to skarb! Teraz, kiedy jest na nie sezon, grzechem jest ich nie jedzenie! Nawet najsłodsze maliny nie doprowadzą do nadwagi, bo mają mało kalorii, ale dużo błonnika, który to z kolei najpierw nas nasyci, a potem usprawni trawienie. Co dla kobiet ważne, maliny mają właściwości rozkurczowe i łagodzą bóle menstruacyjne.
Nie pomijajmy faktu, że Polska jest jednym z największych producentów malin na całym świecie! Jedzmy więc maliny, bo są dobre i polskie, polskie i dobre! 

* W wersji dla dziecka rezygnujemy z miodu. Od 12 miesiąca można podawać ją w takiej postaci jak w przepisie. Niezwykle istotne jest obserwowanie maluszka, któremu stopniowo rozszerzamy dietę o różne składniki. Każdy rodzic musi bacznie się przyglądać, jak na dany składnik reaguje jego dziecko.


Potrzebne składniki (2 porcje):

- szklanka malin,
- pół szklanki szklanki mleka roślinnego,
- 1/4 szklanki płatków jaglanych,
- opcjonalnie 1 lub 2 łyżki syropu klonowego lub miodu.

Sposób przygotowania:

- Wszystkie składniki połączyć i zmiksować blenderem. Podawać od razu. Jeżeli zostaną owoce proponuję podać dodatkowo świeże owoce na wierzch.




MARMOLADA/MUS Z MORELI Z DODATKIEM IMBIRU - BEZ CUKRU

Mus z moreli z dodatkiem imbiru słodzimy stewią, pasteryzujemy i mamy gotową marmoladę/mus na sezon jesienno zimowy. Nie gwarantuję jednak, że do zimy zostanie. Mus z moreli spożywany jest u nas w domu najczęściej. Dodajemy go do naleśników, do jaglanki, owsianki, do chleba, a co niektórzy wyjadają go ze słoika łyżkami. Nie dziwi mnie to, ponieważ smakuje genialnie. Dlaczego słodzę mus stewią? Mus jest z imbirem, dlatego sama słodycz owoców w tym przypadku nie wystarczy. W związku z tym, że zjadany jest przez nas w dużej ilości, nie chcę żeby był w nim tradycyjny cukier, wypróbowałam stewię i się sprawdziła. Jest bezpieczna dla zdrowia, nie podnosi cukru we krwi, nie powoduje próchnicy, ani nie bierze udziału w procesie odkładania się tłuszczu. Ponadto wykazuje działanie prozdrowotne, ma działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybiczne, obniża ciśnienie krwi. Zawiera witaminę C, kwas foliowy, wapń, potas, żelazo, magnez oraz antyoksydanty. Same morele są w grupie II owoców i warzyw, które mogą spożywać osoby, które chorują na cukrzycę, dlatego osoby walczące z cukrzycą powinny zajadać się nimi z umiarem. 


Potrzebne składniki (4 słoiki):

- 2 kg moreli,
- 3 płaskie łyżki sproszkowanych liści stewii,
- 2 szklanki wody,
- 4 łyżki soku z cytryny,
- 1 łyżeczka imbiru mielonego.





Sposób przygotowania:

- Przygotować wyparzone słoiki. Najłatwiej wyparzać je w piekarniku. Wystarczy wstawić do nienagrzanego piekarnika i nastawić na 100 stopni C. Kiedy piekarnik nagrzeje się do tej temperatury, wyłączamy go i pozwalamy słoikom w nim ostygnąć. Pokrywki od słoików zalać wrzątkiem i chwilę je we wrzątku potrzymać. Następnie wytrzeć je do sucha.
- Morele umyć i wydrylować. Wsypać je do wysokiego garnka, zasypać stewią, łyżeczką imbiru i zalać wodą. Gotować na małym ogniu dość często mieszając przez około godzinę. Pod koniec gotowania dodać sok z cytryny.
- Garnek zestawić z ognia i blenderem zmiksować morele na gładką masę po czym gorącym musem napełniać wyparzone słoiki. Napełnione słoiki zakręcić i odstawić do czasu aż będą zimne.

* Jeżeli słoik ulegnie rozszczelnieniu należy ponownie przegotować mus i napełnić słoik lub po prostu zjeść morelowy mus.

DOMOWE TORTILLE KUKURYDZIANE

Zachęcam Was dzisiaj do przygotowania domowych tortilli z mąki kukurydzianej. Tortille można wykorzystać jako główny posiłek z dodatkami, np. z salsą z mango lub z salsą z truskawek, może stanowić zamiennik pieczywa, ale również może być dla nas zdrową przekąskę. Dlaczego? Bo jest przygotowana z mąki kukurydzianej. Ze względu na właściwości odżywcze, mąkę kukurydzianą wykorzystuje się do produkcji pokarmów dla niemowląt. Mąka ta nie zawiera glutenu. Zawiera za to błonnik, białko, witaminy A, B, E oraz fosfor, magnez, potas i selen. Selen i witamina E wspomaga system w walce wolnymi rodnikami, pomaga przez to zwiększyć odporność i przedłuża młodość. Ma zdolność podnoszenia poziomu estrogenów. Mąka ta pomaga ograniczać ryzyko zachorowania na takie choroby cywilizacyjne jak cukrzyca, choroby serca, czy nowotwory. Warto się do niej przekonać, do niej i do produktów z niej przygotowywanych.



Potrzebne składniki:

- 2 szklanki mąki kukurydzianej masa harina,
- 2/3 szklanki gorącej wody,
- 2 łyżki oleju kokosowego,
- sól bez substancji przeciwzbrylającej do smaku według upodobania.




Sposób przygotowania:

- Mąkę wsypać do miseczki, dodać sól. Olej kokosowy rozpuścić w gorącej wodzie. Wodę stopniowo dodawać do mąki mieszając ze sobą składniki. Uformować kulę i ugniatać do czasu, kiedy ciasto będzie gładką i zwartą masą. Ciasto powinno odchodzić od miski, jeżeli nie odchodzi, należy dodać wody. 
- Gotowe ciasto odstawić na 45 minut pod przykryciem. 
- Kiedy ciasto będzie gotowe uformować z niego kulki wielkości orzecha i rozwałkować wałkiem do ciasta. Aby ciasto się nie przyklejało proponuję wałkować przez folię. Po rozwałkowaniu wyciąć okrągły kształt, np. za pomocą miski.
- Rozgrzać patelnię, która służy do smażenia bez tłuszczu i zacząć przygotowywać tortillę smażąc je przez około 30 sekund z każdej strony. Tortille mogą być przypieczone, ale nie powinny być spalone.

* Jeżeli podczas rozwałkowywania placek się rozrywa, oznacza to, że jest zbyt suchy i należy dodać odrobinę wody. Kiedy będzie przyklejał się podczas formowania kulek do ręki powinno dodać się więcej mąki.


JAJECZNICA Z KALAFIOREM I NASIONAMI CHIA

Jajecznicę potrafi zrobić każdy, ale czy próbowaliście przygotować ją z kalafiorem? Jeżeli został Ci kalafior z obiadu lub kolacji i zastanawiasz się, co z niego przyrządzić, spróbuj zjeść go na śniadanie w jajecznicy. Sam kalafior zawiera dużo roślinnych składników, które chronią nas przed rakiem i odmładzają, dlatego dobrze jest przemycać go w różnych potrawach, między innymi takich jak ta, prosta i szybka w wykonaniu.


*W wersji dla dzieci ograniczamy sól i pieprz. Rezygnujemy również z nasion chia. Pamiętajcie, niezwykle istotne jest obserwowanie maluszka, któremu stopniowo rozszerzamy dietę o różne składniki. Każdy rodzic musi bacznie się przyglądać, jak na dany składnik reaguje jego dziecko.


Potrzebne składniki (2 porcje):

- pół małego ugotowanego kalafiora,
- 3 jajka od szczęśliwej kurki,
- 1 szalotka,
- łyżka masła klarowanego,
- nasiona chia,
- sól bez substancji przeciwzbrylającej i pieprz do smaku.


Sposób przygotowania:

- Na maśle zeszklić posiekaną drobno szalotkę. Dodać ugotowanego wcześniej kalafiora i przesmażać przez około 3 minuty. Wbić jajka, posolić, popieprzyć i połączyć wszystko razem. Przed podaniem przysypać nasionami chia.


AROMATYCZNY CHLEB ŻYTNI Z CZARNUSZKĄ

Krótko i na temat - chleb, który pieczemy w domu jest chlebem bez sztucznych dodatków, bez spulchniaczy i ulepszaczy. Dodatek w postaci aromatycznej czarnuszki nie tylko nadaje mu walorów smakowych, ale jest panaceum na wiele dolegliwości, ponieważ skutecznie walczy ze stanami zapalnymi w organizmie. Upieczenie własnego chleba może na początku wydawać się trudne i czasochłonne, ale kiedy zrobicie to raz, zaczniecie wypiekać go samemu częściej, i częściej, aż dojdziecie do stanu, w którym piec będziecie go zawsze :) 

Potrzebne składniki (1 bochenek):

Zaczyn:
- 200 g mąki żytniej typu 1150,
- 300 ml wody.
* Zaczyn przygotowujemy minimum 12 godzin przed pieczeniem.

Ciasto właściwe:
- 200 g mąki żytniej typu 1150,
- 100 g mąki żytniej typ 720,
- cały zaczyn,
- 10 g melasy z trzciny cukrowej,
- 2 garści czarnuszki,
- 1 łyżka soli bez substancji przeciwzbrylającej,
- 1 łyżka oliwy z oliwek extra virgin,
- około 250 ml wody.


Sposób przygotowania:

- Zaczyn przygotować minimum 12 godzin przed przystąpieniem do pieczenia. Wszystkie jego składniki połączyć ze sobą i odstawić pod przykryciem.
- Do gotowego zaczynu dodać pozostałe składniki - mąkę, wodę, melasę i sól oraz rozgniecioną delikatnie tłuczkiem czarnuszkę. Całość mieszać dokładnie drewnianą łyżką do uzyskania gęstej, lepkiej masy.
- Ciasto przełożyć do keksówki o wymiarach 30 cm x 10 cm. Wcześniej wysmarować ją oliwą z oliwek i nakryć ściereczką - odstawić do wyrośnięcia w suche i ciepłe miejsce. Ciasto powinno wyrastać przez około 3-4 godziny. Czas ten jest uzależniony od temperatury w jakiej ciasto wyrasta oraz od aktywności zakwasu.
- Wyrośnięte ciasto (po brzeg keksówki) włożyć do piekarnika nagrzanego do 230 stopni i piec przez około 15 minut (góra + dół). Następnie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec przez około 40 minut (góra + dół). Gotowy i dopieczony chleb po ostukaniu od spodu wydaje głuchy dźwięk. Po upieczeniu chleb owinąć ściereczką i pozwolić mu stygnąć powoli. Kroić dopiero po wystygnięciu, najlepiej kolejnego dnia po upieczeniu. 

PRZEPIS NA ZAKWAS -> TUTAJ!




SAŁATKA Z ZIELONYCH SZPARAGÓW, TRUSKAWEK, KOMOSY RYŻOWEJ Z DODATKIEM MIĘTY

Dzisiaj napełniamy talerz samymi zdrowymi składnikami, bo co może być lepszego od sezonowych produktów? Sezon truskawkowy został otwarty, sezon szparagowy trwa, dlatego łączymy te dwa produkty i dodajemy złoto Inków, czyli komosę ryżową. Komosa ryżowa, to alternatywa dla amarantusa, która charakteryzuje się wysoką zawartością fosforu, magnezu, cynku, żelaza, potasu, kwasu foliowego, witaminy B1 i B2, jest również źródłem białka i błonnika. Ziarna komosy ryżowej są bogate w tłuszcze nienasycone, które pomagają obniżyć cholesterol, zapobiegają chorobom krążenia oraz miażdżycy. Reasumując, dziś na talerzu mamy prawdziwą żywność funkcjonalną.



Potrzebne składniki:

- mix sałat z rukolą (endywia escarola, endywia frisee, cykoria radicchio, cykoria zuckerhut, rukola),
- pęczek zielonych szparagów,
- 200 g truskawek, 
- 3 łyżki oliwy z oliwek extra virgin,
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 1 łyżka płynnego miodu,
- 1 mały ząbek czosnku,
- 1 mała łyżeczka suszonej mięty,
- pół szklanki ugotowanej komosy ryżowej,
- sól morska bez substancji przeciwzbrylającej,
- świeżo zmielony czarny pieprz.





Sposób przygotowania:

- Szparagi ugotować. Najpierw opłukać je pod zimną wodą, zdrewniałe końcówki odłamać lub odciąć. Jeżeli szparagi są młode i małe, nie należy ich już dodatkowo obierać. W przypadku, kiedy mamy duże szparagi, należy obrać je przy samych końcach. Następnie, szparagi związać w pęczek i ugotować na stojąco w garnku, w taki sposób by główki wystawały ponad wodę - same dojdą pod wpływem pary podczas gotowania grubszych ich części. Zielone szparagi równie łatwo w całości ugotować na parze. Jeżeli macie taką możliwość, polecam ten sposób. Szparagi powinny być jędrne, nie rozgotowane. 
- Gotowe szparagi, przestudzić i pokroić w niewielkie kawałki.
- Ziarno komosy przepłukać i gotować w wodzie przez około 20-30 minut w stosunku 1:1,5 z dodatkiem oliwy z oliwek i szczypty soli morskiej, do momentu aż komosa będzie miękka i wchłonie cały płyn. Przestudzić.
- Truskawki umyć i pokroić na pół.
- W osobnej miseczce przygotować sos z oliwy z oliwek, soku z cytryny, miodu, ząbka czosnku przeciśniętego przez praskę, soli i pieprzu.
- W dużej misce połączyć ze sobą wszystkie składniki, wymieszać i podawać jako dodatek do głównego dania lub jako lekką, pełnowartościową przekąskę - zapewniając urozmaiconą dietę.